Archiwa tagu: hotel opole

młynówka opole nocą

Opolska Wenecja

Kanał Młynówka chyba każdemu kojarzy się z malowniczą odnogą rzeki Odry, płynącą w samym centrum stolicy województwa – Opolu. Niewielu jednak wie, że Młynówka to tak naprawdę pozostałość po starym korycie Odry, błędnie nazywanym kanałem. Wraz z entuzjastami turystyki z Event Hostel rozwiejemy wszystkie tajemnice wokół jednego z najczęściej odwiedzanych elementów turystycznych miasta.

W pierwszej kolejności warto zastanowić się nad najciekawszymi punktami ulokowanymi wzdłuż Młynówki. Poniżej przedstawiamy listę miejsc wartych uwagi.

  • Most Groszowy

    Znany również pod potoczną nazwą – “Zielony Mostek”. Wybudowany został w roku 1903, a swoje miano zyskał dzięki symbolicznej opłacie pobieranej niegdyś za przejście, w wysokości jednego grosza. Bardzo popularne stało się wieszanie kłódek na poręczach mostu, przez zakochane pary. Praktyka ta ma przynosić szczęście i gwarantować trwałość miłosnego związku.

  • Śluza na Młynówce

    Zabytkowa śluza komorowa powstała przy książęcym młynie w 1862 roku. Ma 51,5 m długości i 7,5 m szerokości, a wykonana jest z betonu, cegły i kamienia. Wyposażono ją w ręczny mechanizm zamykania wrót. Spełniała funkcję usprawniania ruchu statków i barek, które odwiedzały dobrze prosperujący w tamtych czasach port przeładunkowy.

  • Wenecja w Opolu

    Tuż nad Młynówką wzniesiono budynki kamienic, spichlerzy i magazynów. Widok ich ścian zanurzonych w wodzie prakoryta Odry do złudzenia przypomina kanały miasta z północy Włoch. Obecnie przestrzenie wewnątrz tych budynków wynajmowane są przez różne firmy między innymi opolski oddział telewizji polskiej i dom opieki. Całość infrastruktury architektonicznej oświetlona jest od niedawna pięknymi światłami, które po zmroku nadają scenerii niezwykłego klimatu.

most groszowy w opolu

Chcąc dokładnie opisać wszystkie czekające nas atrakcje turystyczne na Młynówce, należałoby się zastanowić nad wydaniem całkiem obszernej książki. Wiele z zabytkowych budynków posiada swoją własną niepowtarzalną historię. Ponadto Młynówka nie słynie tylko ze swoich walorów estetycznych, ale również z wielu wydarzeń dziejących się w pobliżu, o których możecie przeczytać na stronie hotel opole. Zwiedzając okolice dawnego koryta Odry nie zapominajmy również o odwiedzeniu smażalni naleśników z tradycją – Grabówki oraz towarzyszącemu jej Placu Wolności. Zachęcamy także do lektury w niedawno wyremontowanej bibliotece publicznej mieszczącej się na wyżej wspomnianym skwerze. Do zobaczenia w Opolu!

maska-diabła

Legendy Opolszczyzny

Jak każdy region, także Opolszczyzna może pochwalić się wieloma legendami i mitami. W dzisiejszym wpisie, wraz ze znawcami Opola z Event Hostel, przytoczymy kilka z nich.

Tunele pod miastem?

Mamy świadków, potwierdzających, że jeszcze po II WŚ istniały podziemne tunele, którymi można było niepostrzeżenie się poruszać. Niestety nie jesteśmy w stanie ich zlokalizować. W jakim celu zostały zbudowane? Jakie budowle łączyły? Jakie sekrety w nich ukryto? Kto się nimi poruszał? Tak wiele pytań bez odpowiedzi. Być może doczekamy czasów, kiedy ta kwestia zostanie wyjaśniona.

Diabeł nyski

Ta arcyciekawa legenda wiąże się z tajemniczym kościołem między Niemodlinem a Nysą. Stoi on w szczerym polu, z dala od domów i chat mieszkańców okolicznych miast i wsi. Legenda podaje, że w XVII wieku pewien rolnik wykopał z ziemi krzyż, który zawsze wracał w to samo miejsce, niezależnie od tego, dokąd go zabrano. Ów cud został uznany za dobry powód, by wybudować w tym miejscu świątynie. To nie wszystko. W tych okolicach podczas zabawy karnawałowej grupa imprezowiczów spotkała kiedyś księdza spieszącego się, by oddać umierającemu ostatnią posługę. Podobno jeden z uczestników zabawy, przebrany za diabła, nie ukłonił się księdzu. Spotkała go za to kara: maska przyrosła mu do twarzy.  Od tamtej pory nikt w Nysie nie odważył się okazać księdzu braku szacunku.

Legenda o zjawie księżniczki

Czy wiecie, że w runach zamku w Strzelcach Opolskich można spotkać ducha młodej dziewczyny? Świadkowie twierdzą, że wiele razy zdarzyło im się usłyszeć jej płacz dochodzący z oddali. To Agnieszka (w innych podaniach zwana Elżbietą), córka księcia Alberta, żyjąca w XIV wieku. Podobno zmarła śmiercią nagłą i gwałtowną, a jej mąż – Władysław Biały, po tym wydarzeniu wstąpił do zakonu. Od tamtej pory, a więc już od ładnych paru wieków, księżniczka ma zwyczaj przechadzać się nocą po ruinach zamku.

To oczywiście tylko trzy przykłady z bogatej księgi opolskich legend. Mam nadzieję, że razem ze mną, zgłębicie ten temat w przyszłości.

Jeśli chcesz lepiej poznać Opole, zapraszam do hotel Opole. Kilka dni zwiedzania pozwoli nam lepiej docenić to wyjątkowe miasto.

 

hostel

Hostel czy hotel, oto jest pytanie

Niezależnie od tego, czy podróżujemy często czy rzadko, zawsze stajemy przed wyborem miejsca, w którym przyjdzie nam spędzić noc. Możemy wybrać między schroniskiem, hostelem i hotelem. Na co postawić? Spróbuję odpowiedzieć na to pytanie w dzisiejszym wpisie.

Jaka jest różnica między hotelem a hostelem?

Podstawowa różnica polega na tym, że hostel opole oferuje nie tylko pokoje prywatne, ale także wspólne. W tym sensie można powiedzieć, że hostel to taki jakby akademik. Co oczywiste, wieloosobowe pokoje są znacznie tańsze od ich hotelowych odpowiedników. To wygodne rozwiązanie dla osób poszukujących taniego noclegu, a przy tym dość otwartych na nowe znajomości.

Prawdą jest też, że dzisiejsze hostele wcale nie odbiegają standardem od hoteli, w związku z tym pierwotna granica się zaciera. Wiele hosteli oferuje jednoosobowe pokoje z dostępem do łazienki, a także odznacza się ciekawą aranżacją wnętrz. Dobrym przykładem jest Event Hostel z Opola.

Czy warto skorzystać z Hostelu?

Osobiście jestem wielkim zwolennikiem hosteli. Nie tylko z powodu ceny. Porównując dziesiątki hosteli i hoteli stwierdzam, że w tych pierwszych zazwyczaj panuje dużo lepsza atmosfera. To zazwyczaj mniejsze, często rodzinne firmy, bardziej otwarte na kontakt z gośćmi i nienastawione tak bardzo na pieniądze. Kolejną kwestią jest możliwość poznawania nowych ludzi. Nigdy nie wiesz na kogo trafisz… i to jest piękne. Zdarzyło mi się spotkać w hostelach piękną Hiszpankę i chińskich turystów. To bardzo rozwijające doświadczenia, które polecam każdemu.  

A może jednak hotel?

Z kolei hotel to rozwiązanie droższe i zazwyczaj bezpieczniejsze. Możliwość poznania nowych ludzi jest oczywiście kusząca, gorzej jeśli podróżujemy z cennymi, drogimi rzeczami. Wtedy warto zapłacić więcej i spać spokojnie. Nie oznacza to od razu rezygnacji z hostelu. Jak wspomniałem wiele z nich udostępnia jednoosobowe pokoje, które możemy zamknąć na klucz, w większości są też szafki, które zabezpieczą naszą własność niezależnie od tego, czy śpimy w jedno czy wieloosobowym pokoju.

Wszystko zależy od naszych oczekiwań i możliwości, chcąc tanio podróżować i tak postawimy na hostel. Jeśli mamy możliwość wyboru, wybierzmy najlepsze dla siebie rozwiązanie. Miejsc noclegowych nie brakuje, wręcz jest ich przesyt. Jeśli jednak pytasz mnie o zdanie, ja stawiam na tanie hostele.